19 sierpnia premier Donald Tusk wspólnie z ministrem finansów Andrzejem Domańskim przedstawił pakiet zmian podatkowych, które mają wejść w życie od 1 stycznia 2027 roku.
Co się zmienia dla klasy średniej
Drugi próg podatkowy wzrośnie ze 120 tys. zł do 130 tys. zł. Dochody do 130 tys. zł pozostaną objęte stawką 12 proc., przedział od 130 tys. do 150 tys. zł obejmie nowa stawka 24 proc., a najwyższa stawka 32 proc. zacznie obowiązywać dopiero powyżej 150 tys. zł. Skorzysta na tym około 3,5 mln podatników, a roczna oszczędność może sięgnąć 3 600 zł.
Skąd pieniądze na te zmiany
- Powrót do niższego limitu przychodów dla ryczałtu. Obecny próg 2 mln euro ma zostać obniżony do 250 tys. euro, czyli około 1 mln zł. To oznacza, że część przedsiębiorców o wyższych przychodach straci możliwość korzystania z tej preferencyjnej formy rozliczenia.
- Wyższy CIT dla największych. Stawka CIT wzrośnie z 19 do 22 proc. dla firm o przychodach powyżej 50 mln euro, czyli około 200 mln zł.
- Wyższa danina solidarnościowa. Dla zarabiających ponad 1 mln zł rocznie pójdzie w górę o 1 punkt procentowy, do 5 proc.
Według ministra Domańskiego cała reforma ma być neutralna dla budżetu i mniej więcej się bilansować.
Warto wiedzieć
Podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł pozostaje na razie mało realne w latach 2027 i 2028. Otwartym pytaniem jest też możliwe weto prezydenta Karola Nawrockiego, do którego premier odniósł się wprost.

